Sushi to najbardziej potrawa japońska. Przygotowuje się ją na wiele sposobów z ryżu oraz najróżniejszych owoców morza, ryb, warzyw, grzybów i jajek. Mięsne składniki najczęściej są surowe, choć nie jest to cechą charakterystyczną sushi. Istnieje wiele rodzajów sushi:
  • nigiri-sushi to najpopularniejsze sushi formowane w dłoni. Ryż uklejany jest w owalne "paluszki", a następnie kładzie się na niego jednego rodzaju rybę lub owoc morza;
  • maki-sushi powstają w wyniku ułożenia ryżu oraz ryby (często także ogórka) na płacie wodorostu nori oraz zwinięciu wodorostu razem ze składnikami. Do zwijania używa się często bambusowej maty. W ten sposób powstaje rulon, który kroimy następnie na mniejsze kawałki. Długość kawałków powinna być mniejsza od ich średnicy;
  • chirashi-sushi, czyli "sushi porozsypywane", to miseczka z ryżem i ułożonymi na nim kawałkami surowej ryby. Takie sushi pokrywa się warstwą pokrojonych w paseczki warzyw, tofu i grzybów;
  • temaki-sushi jest tworzone przez wszystkich biesiadników. Na stół podaje się tacę z przygotowanymi składnikami, ryżem i nori. Każdy sam komponuje swoje sushi.
Sushi można jeść palcami. Ważne jest jednak, aby zjadać całe kawałki naraz. Uwaga! Niedozwolone jest pozostawianie nadgryzionego kawałka na talerzu. Do sushi zawsze podaje się sos sojowy do maczania, zielony japoński chrzan wasabi oraz marynowany imbir, który należy spożywać (lub przeżuwać) w małych ilościach pomiędzy różnymi rodzajami potrawy. Imbir oczyszcza bowiem kubki smakowe, co w konsekwencji pozwala na silniejsze wyczucie smaku kolejnego kawałka, składającego się z innego rodzaju ryby. Z tych samych powodów jest też odradzane picie wody podczas spożywania sushi. Do sushi najczęściej podawana jest zielona herbata.. Należy pamiętać, iż niektóre z dodatków podawanych wraz z zestawem sushi są już zawarte w potrawie. Przykładem może być tutaj chrzan wasabi, który dodawany jest z jednej strony rybnego kawałka przed owinięciem go nori lub przykryciem ryżem. Z racji niezwykle intensywnego smaku oraz właściwości należy być ostrożnym w czasie jego dodatkowego spożycia.

Sumo to japoński sport narodowy znany w Kraju Kwitnącej Wiśni od początku VIII wieku. Stylem walki przypomina zapasy. W dosłownym tłumaczeniu "sumo" oznacza szybkie przeciwdziałanie uderzeniom przeciwnika.

Walka odbywa się na dohyō, podwyższonym ringu wykonanym z mieszaniny gliny i piasku, w kole o średnicy 4,55 m i wysokości od 30 do 60 cm. Polega ona na wypchnięciu przeciwnika poza pole walki lub przewróceniu go za pomocą odpowiednich rzutów, pchnięć i uderzeń ciałem. Przed rozpoczęciem pojedynku zawodnicy, których waga dochodzi do 150kg rzucają przed siebie garść soli, aby oczyścić arenę i kołyszą się, przenosząc ciężar ciała z nogi na nogę wykonując tzw. shike. Robią to, aby przepędzić złe moce. Następnie wchodzą do środka kręgu, kłaniają się i przyjmując pozycję kucną wykonują chirochozu (rytuał oczyszczania rąk).

Sumo jest żywym przykładem obrzędu sintoistycznego. Pochodzące z Japonii legendy dotyczące walk sumo zdają się sytuować jego początki w VIII w. p.n.e. Najprawdopodobniej wywodzi się ono z ceremoniałów agrarnych – było pierwotnie związane z obrzędami ku czci bóstw mających zapewnić obfite zbiory. Do tej pory nie ma pewności czy rodowód jest pochodzenia rodzimego, czy też zaczątki sumo przywędrowały z kontynentu Azji. Według japońskich legend na przełomie starej i nowej ery odbywały się już liczne walki sumo (przede wszystkim na dworach feudalnych władców), z tym że miały one znacznie brutalniejszy charakter, a walki niejednokrotnie kończyły się śmiercią jednego z zawodników. Pierwsza historycznie potwierdzona walka sumo odbyła się w 642 r. n.e.

W końcu XX w. w walkach sumo zaczęły zachodzić pewne dość charakterystyczne przeobrażenia. Do grona zawodników zawodowo uprawiających sumo dołączyli przedstawiciele innych nacji – co przez wiele stuleci było nie do pomyślenia. Na początku lat 90. byli to Amerykanie. Wnieśli oni do sumo nową wartość, jaką były niespotykane wśród japońskich zawodników warunki fizyczne: wzrost ponad 2 m i waga ciała znacznie przekraczająca 200 kg. Na początku obecnego stulecia była to z kolei liczna grupa zapaśników z Mongolii, którzy wzbogacili sumo o wcześniej nieznane techniki wywodzące się z środkowoazjatyckich systemów walki wręcz. W ostatnich latach do grupy zawodników sumo dołączyło także po kilku Rosjan, Bułgarów i Gruzinów jak również pojedynczy przedstawiciele innych nacji. We współczesnym sumo walki stały się krótsze i bardziej dynamiczne, a arsenał technik używanych przez zawodników uległ znacznemu poszerzeniu. Obejmuje on w chwili obecnej ponad 80 sposobów na pokonanie przeciwnika.



Kaligrafia japońska to termin obejmujący kilka stylów pisma w języku japońskim. Pismo japońskie pochodzi od pisma chińskiego, dlatego w IV wieku n.e. najsłynniejszym kaligrafem w Japonii był Chińczyk Wang Xizhi. Jednak po powstaniu hiragany i katakany Japończycy wytworzyli swój własny styl. Japońskie przybory do pisania to:

  • pędzel (jap. fude)
  • tusz (jap. sumi)
  • kamień do rozcierania tuszu (jap. suzuri)
  • naczynie z wodą do rozpuszczania tuszu (jap. mizu-ire)
  • papier (jap. washi)
  • podłużny ciężarek dociskający papier (jap. bunchin).
Podstawowe style to: pismo pieczęciowe, pismo kancelaryjne, pismo wzorcowe, pismo bieżące i pismo trawiaste. Więcej nt. kaligrafii japońskiej dowiesz się z książek Ewy Krassowskiej-Mackiewicz – wykładowcy Polsko-Japońskiej Wyższej Szkoły Technik Komputerowych

Origami to sztuka składania papieru, pochodząca – podobnie jak pismo - z Chin. Rozwinęła się w Japonii bardziej niż w Chinach i dlatego uważa się ją za tradycyjną sztukę japońską. W XX w. ostatecznie ustalono reguły origami: punktem wyjścia ma być kwadratowa kartka papieru, której nie wolno się ciąć, kleić i dodatkowo ozdabiać i z której poprzez zginanie tworzone są przestrzenne figury.

Praktyka origami powstała ok. roku 700. Pierwotnie z papieru tworzono dekoracje na ceremonie religijne, jednak z biegiem czasu zaczęto przyozdabiać również domy. W okresie Heian (794-1185) bardzo popularnym zwyczajem było ozdobne zawijanie listów i prezentów w wartościowy papier.

W okresie Edo dokonała się "rewolucja" origami. Zaczęto przycinać oraz nakładać kartki papieru, a popularność tej sztuki wzrosła niezmiernie. W okresie Meiji zaczęła być ona przedmiotem nauczania w szkołach podstawowych. Uczniowie po dziś dzień uczą się origami - dzięki temu mają okazję poznać podstawy geometrii itp.

W 1797 r. w Japonii powstał pierwszy podręcznik origami, w którym pokazano 49 sposobów składania żurawia, japońskiego symbolu szczęścia i życia.

Jedną z odmian origami, która odeszła od tradycyjnego założenia składania tylko z pojedynczego kwadratowego arkusza papieru, jest origami modułowe. Większość modeli modułowych przedstawia bryły geometryczne o wysokiej symetrii. Składa się je z wielu identycznych lub podobnych modułów, zaś każdy moduł jest składany z osobnego arkusza papieru. Liczba modułów wchodzących w skład modelu może wynosić od zaledwie dwóch (czworościan foremny) do kilkuset a nawet więcej (np. złożone bryły przypominające kształtem fulereny).

Ceremonię herbacianą nazywa się w Japonii chanoyu, chadō lub sadō. Chanoyu znaczy dosłownie "wrzątek na herbatę", zaś chadō lub sadō tłumaczymy jako "droga herbaty". Słowo to Japończycy rozumieją w dwojaki sposób: jako drogę rozumianą dosłownie, ale także przenośnie – "dō" w tym znaczeniu to alegoria rozwoju człowieka. Ceremonia herbaciana ma bardzo podniosły i uroczysty charakter. Podczas ceremonii pije się sproszkowaną zieloną herbatę.

Ceremonia herbaciana narodziła się w epoce Muromachi. Osobami, które najbardziej przyczyniły się do jej powstania byli: panujący w owych czasach siogun Ashikaga Yoshimitsu, oraz niedoszły mnich buddyjski Murata Mokichi (zwany później Murata Shukō). Ashikaga Yoshimitsu był znawcą sztuki i kolekcjonerem chińskich przedmiotów. W jego kolekcji znajdowały się imbryki, czarki, pudełeczka. Często pokazywał je swoim gościom. Takim prezentacjom towarzyszył konkurs rozpoznawania herbaty podanej w naczyniach z kolekcji. Z kolei Murata był uczniem klasztoru buddyjskiego. Został jednak z niego usunięty za lenistwo. Udał się więc do innego klasztoru, jednak i tam mu się nie wiodło, gdyż nie mógł opanować senności. Zaczął więc pijać herbatę. Coraz częściej zapraszał na herbatę przyjaciół, a samo podawanie napoju z czasem przerodziło się w ceremoniał. Usłyszawszy o tym, siogun sprowadził Muratę na dwór i w ten sposób ceremonia zaczęła się rozwijać i rozpowszechniać. Po Muracie było wielu mistrzów ceremonii herbacianej, którzy przyczynili się do obecnego kształtu ceremonii. Najwybitniejszym z nich był XVI-wieczny mistrz Sen no Rikyū. Tradycję wywodzącą się z jego nauczania i praktyki do dziś kultywują jego potomkowie, należący do trzech rodów/szkół: Ura-senke, Omote-senke, Mushanokoji-senke. Dzięki ich nauczaniu, ceremoniał Rikyū został przechowany do czasów obecnych.

Tradycyjna ceremonia herbaciana odbywa się w pawilonie herbacianym, usytuowanym w ogrodzie. Miejsce i atmosfera mają sprawiać wrażenie iluzorycznego świata i symbolizują oderwanie się od świata zewnętrznego i codziennych spraw.

Ceremonia herbaciana jest przeżyciem. Jej specyficzną cechą jest to, że każda jest inna i nie sposób żadnej powtórzyć. Na cały wzniosły nastrój tego wydarzenia składają się piękno ogrodu, przedmioty, pora roku, rozmowa oraz cały nastrój, stwarzany przez uczestników. Zarówno goście jak i gospodarz starają się wykonywać wszystkie czynności z odpowiednią gracją i lekkością. Każdy ruch jest starannie dopracowany, zaś rozmowa jest płynna, lekka i spontaniczna, jednak wyważona.